Wystawa pt. "Ciuchcie Warszawskie" w Piasecznie

 

 

Od 23 marca na piaseczyńskim rynku jest dostępna nasza wystawa związana historią warszawskich kolejek dojazdowych czyli "Ciuchcie Warszawskie". Wystawę można oglądać do 19 kwietnia 2018 r.

Wystawę otworzyła pani Bożena Żelazowska, Pełnomocnik Stacji Muzeum i Daniel Putkiewicz, Wiceburmistrz Piaseczna.

 

Historia kolei dojazdowych sięga XIX w. Już wtedy były ważnym ogniwem łączącym ludność okolicznych miejscowości z Warszawą. Na podstawie powstałych linii planowano i tworzono całe założenia urbanistyczne i architektoniczne. W XX wieku, mimo ciężaru wojen i kolejnych okupacji, koleje dojazdowe były tym, co integrowało i spajało mentalność mieszkańców okolicznych miejscowości. Były swego rodzaju symbolem normalności w trudnych czasach.


Na wystawie została przybliżona historia siedmiu kolejek:


Kolei Wilanowskiej – nieistniejącej wąskotorowej kolei dojazdowej, która kursowała dawniej z Warszawy do Wilanowa, Powsina i Konstancina, stając się z czasem częścią kolejki grójeckiej.


Piaseczyńskiej Kolei Wąskotorowej (dawniej Grójecka Kolej Dojazdowa) – dawniej kolei dojazdowej, współcześnie kursującej  jako linia turystyczna na trasie Piaseczno - Tarczyn.


Kolei Młocińskiej – istniejącej w latach 1929–1943 normalnotorowej, prywatnej kolei, łączącej Warszawę z Młocinami, Łomiankami i składnicą amunicji w Palmirach w Puszczy Kampinoskiej.


Kolei Mareckiej – istniejącej od 1897 do 1974 roku kolei wąskotorowej umożliwiającej w ostatnim okresie kursowania dotarcie z Radzymina i Marek na Pragę.


Kolei Jabłonowskiej (zwanej także koleją karczewską) – kursującej dawniej z Jabłonny przez Warszawę do Karczewa i Starej Miłosny.


Kolei Poligonowej – wojskowej linii wąskotorowej kursującej z Rembertowa, obsługującej także transport cywilny.


Osobno potraktowana została Warszawska Kolej Dojazdowa, która jako oddzielny twór odgrywała i nadal odgrywa rolę nie tylko transportową, ale wręcz kulturotwórczą.


Zaprezentowane na wystawie fotografie były unikatami na skalę europejską, często nigdy niepublikowane miały okazję opowiedzieć o historii naszego miasta i ludzi.