Ciasteczka! Uwaga! Używamy ciasteczek. Korzystanie ze strony stacjamuzeum.pl oznacza, że zgadzasz się na ich używanie. Więcej informacji znajdziesz w zakładce Polityka Prywatności

Ok, zamknij
01.04.2022

Funkcjonowanie kolei od zawsze związane jest z przypadkami utraty życia w sposób nagły. Często dochodzi do wypadków przy pracy, potrąceń osób znajdujących się na torach oraz katastrof kolejowych, w trakcie, których zniszczeniu ulega pociąg. Czy kolej jest bezpiecznym środkiem transportu? Okazuje się, że tak. Nie tylko dziś, ale nawet i w XIX wieku.

 

We wrześniu 1875 roku „Gazeta Sądowa Warszawska” opublikowała raport ukazujący statystyki zgonów w następstwie m.in. nieszczęśliwych wypadków. Na 3212 zanotowane przypadki utraty życia, na terenie Królestwa Polskiego w 1874 roku, 21 miało miejsce „na kolei żelaznej”. Jest to zdecydowanie mniej niż w na skutek uderzenia pioruna (39 przypadków) lub pożaru (30), ale więcej niż poprzez przypadkowe otrucie (17 przypadków). Ilość zgonów na skutek wypadków kolejowych jest mniejsza również od liczby zgonów matek w połogu (25 przypadków).

W dalszej części sprawozdania porównano średnią liczbę przypadków danej śmierci w różnych krajach. Przykładowo, na 1000 osób, liczba wypadków śmiertelnych na kolei, na przykładzie Królestwa Polskiego, przedstawiała się w liczbie 4 osób, a w Ameryce nawet dziesięciokrotnie więcej.

Na podstawie: Gazeta Sądowa Warszawska” nr 39 z 13 września 1875 roku.


Grzegorz Michalak
Dział Ekspozycji i Wystaw Czasowych
e-mail: grzegorz.michalak@stacjamuzeum.pl

Wypadki nagłej śmierci w 1974